Nowy stary chiński geszeft. Olaf Scholz w Pekinie

Dodano: 09/11/2022 - Nr 45 z 9 listopada 2022

ŚWIAT [Niemcy, Chiny, Olaf Scholz, Xi Jinping]

Wizyta niemieckiego kanclerza w Pekinie pokazała nie tylko głębokie uzależnienie gospodarcze Niemiec od Chin, lecz także fakt, że po klęsce polityki wobec Rosji, Berlin nie zamierza rezygnować ze „strategicznej autonomii” względem USA. 

Choć tekst kanclerza Scholza, opublikowany w „Politico” i „Frankfurter Allgemeine Zeitung” jeszcze przed wizytą w Pekinie, zawierał rytualne ostrzeżenia przed zmieniającą się naturą chińskiego reżimu i utwardzaniem autorytarnego kursu po XX Zjeździe KPCh, trudno było nie dostrzec, że adresatem jest bardziej Waszyngton niż Pekin. „Niemcy, które ze wszystkich krajów miały najbardziej bolesne doświadczenia zimnej wojny, nie są zainteresowane tym, by na świecie powstawały nowe bloki” – napisał Scholz. „W odniesieniu do Chin oznacza to, że oczywiście ten kraj z 1,4 miliarda mieszkańców i swoją ekonomiczną potęgą będzie odgrywał kluczową rolę na światowej scenie w przyszłości” – dodał niemiecki kanclerz. Choć USA nie zostały

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze