Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Bolesna lekcja Komorowskiego

Dodano: 16/07/2013 - Nr 29 z 17 lipca 2013
Złośliwi mogliby powiedzieć, że podczas pobytu w Łucku do Bronisława Komorowskiego w bolesny sposób powróciły jego własne słowa, którymi szydził ze śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego po incydencie gruzińskim. Obecna głowa państwa mówiła wówczas prześmiewczo o tym, iż jakość zamachu jest wprost proporcjonalna do rangi polityka, przeciw któremu jest on skierowany. Dziś ta wypowiedź Komorowskiego może być najbardziej krytyczną oceną jego znaczenia. Prawda jest jednak taka, iż prezydent padł ofiarą przede wszystkim swojej antypaństwowej walki politycznej. Czy może być zdziwiony bezładem BOR-u, skoro sam osobiście promował jego nieudolność i wynosił ją do rangi największego profesjonalizmu? Jakie konsekwencje wyciągną po incydencie w Łucku minister spraw wewnętrznych czy sam szef rządu wobec szefostwa Biura? Rekomendują ich do awansów i odznaczeń państwowych? Czemu nie? Tak przecież uczynili po katastrofie smoleńskiej. Czy może zapewnią odpowiedzialnym za nieudolną ochronę prezydenta RP
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze