MEN laptopa się chwyta

Edukacja \ Kto chce zarobić na szkole?

Z oświaty odejdzie wkrótce prawie 8 tys. nauczycieli. Do szkół trafia coraz mniej dzieci, a rodzice powszechnie buntują się przeciw obniżeniu wieku szkolnego. Co na to MEN? Robi kolejne badania i interpretuje je po swojemu   Posłanie sześciolatków do szkół zostało uznane za kolejny krok w stronę nowoczesnej Europy, która już dawno miała zrozumieć, że opieka nad dzieckiem w domu opóźnia jego rozwój i tylko jak najwcześniejsze wpuszczenie malucha w system sprawi, że sprosta on wyzwaniom świata. Przekonanie całkowicie fikcyjne. Najlepsze systemy edukacji, np. fiński, opierają się na inicjacji szkolnej dopiero w 7. roku życia. Co więcej, część tych dzieci w pierwszych latach chodzi do klas, w których przebywają jednocześnie dzieci z różnych roczników. Podobnie wynika z badań na temat edukacji domowej. Tam, gdzie jest dopuszczalna w zakresie o wiele szerszym niż w Polsce, przede wszystkim w krajach anglosaskich, dzieci uczące się w domu osiągają znacznie lepsze wyniki niż te, które posłano
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze