Czekając na przebudzenie, prawdę i prawnuki

Dodano: 25/06/2013

Jubileusz \ Żyć czymś więcej niż codziennością

Gdy ks. Jerzy Popiełuszko zaprosił ją do czytań podczas Mszy za Ojczyznę, zgodziła się od razu. Na patriotyczne spotkania dotarła wtedy do ok. 460 miejsc w Polsce. Dziś zapraszana jest w te same miejsca i często… mówi to samo. Katarzyna Łaniewska obchodzi jubileusz 80-lecia oraz 60-lecia pracy artystycznej.   Jej miły wizerunek sceniczny odbiega od tego, jaka jest naprawdę. – Jeśli robię wrażenie takiej ciepłej i uległej, to znaczy, że jestem chyba nadal dobrą aktorką – śmieje się Łaniewska w rozmowie z Janem Pospieszalskim na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”. Od lat 50. zagrała w ponad 50 filmach. Pamiętamy ją z ról matki Kasi z „Kogla-mogla” i „Galimatiasu, czyli kogel-mogel II”, „Godziny W” czy „Przesłuchania”. Wystąpiła w blisko 20 serialach. Mogliśmy ją zobaczyć w „Przedwiośniu”, „Klanie”, „Czterdziestolatku”, „Czterdziestolatku – 20 lat później”, „Miodowych latach” czy „Ojcu Mateuszu”. Ale przede wszystkim jest słynną babcią Józią z „Plebanii”, która swoją mądrością i troską
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze