Kto walczył na wojnie, ten już się jej nie boi

Dodano: 19/10/2022 - Nr 42 z 19 października 2022
FOT. ARCH.
FOT. ARCH.

Społeczeństwo [Wywiad]

Nasi żołnierze bardzo dużo mówią. Wojna mocno wpłynęła na ich psychikę. Rany na ciele się zagoją, ale nie da się uniknąć ran psychicznych. Wciąż mówią o wojnie, bitwach, przemieszczeniach wojsk, a szczególnie o ostatniej bitwie, w której brali udział. Trzeba ich słuchać, nikt nie powinien zostać sam – mówi „Gazecie Polskiej” Bogdan Marko, ukraiński ortopeda, który sprowadza do Polski rannych żołnierzy. Rozmawia Hubert Kowalski

Obecnie pracuje Pan w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie opiekuje się Pan rannymi żołnierzami z Ukrainy. Czym zajmował się Pan wcześniej na Ukrainie?

Pracowałem w szpitalu w Żytomierzu. Tam działało centrum wertebrologii i rehabilitacji. Byłem kierownikiem oddziału wertebrologicznego. Rehabilitacje w tym centrum były prowadzone od 2014 roku, kiedy rozpoczęła się wojna. Wtedy zaczęli trafiać do nas żołnierze, którzy potrzebowali rehabilitacji. Działał też między innymi specjalny oddział dla osób

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze