Skecz ze smutną puentą

Dokument FSB \ Manipulacje wokół czarnych skrzynek tupolewa

Jak to jest z polskim śledztwem smoleńskim? Czy dowody, które są w posiadaniu prokuratury, potwierdzają dotychczas stawiane tezy? Właściwe pytanie jest inne: jakie dowody?   Ujawnienie przez Anitę Gargas w „Zadaniu specjalnym” w Telewizji Republika opinii biegłych FSB, zgodnie z którą nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy nagrania czarnych skrzynek były sfałszowane oraz tego, że nagrania, którymi dysponują Rosjanie, są o ponad 75 sekund krótsze niż te, które badali polscy biegli, stawia naszych śledczych w sporym kłopocie. Polskiego śledztwa na temat Smoleńska nie można bowiem odrywać od politycznego kontekstu trybu wyjaśniania katastrofy. To politycy właśnie zadecydowali o takim, a nie innym trybie wyjaśniania katastrofy. To rządzący właśnie od początku lansowali wybraną przez siebie narrację smoleńską i dalsze działania komisji rządowej podporządkowali udowodnieniu na początku postawionych tez. One mogły ulegać modyfikacji, niewielkiemu retuszowi, mogły być niuansowane, ale
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze