Nowa nadzieja Bidena. Demokraci optymistyczni przed wyborami

Dodano: 14/09/2022 - Nr 37 z 14 września 2022
FOT.ANDREW KELLY / REUTERS / FORUM
FOT.ANDREW KELLY / REUTERS / FORUM

ŚWIAT [USA, Partia Demokratyczna, wybory śródterminowe]

Jeszcze miesiąc temu wielu ekspertów wieszczyło, że w nadchodzących wyborach do Kongresu „srogie lanie” czeka Demokratów, teraz sporo wskazuje na to, że uda im się zachować kontrolę nad Senatem i że nie są bez szans w grze o Izbę Reprezentantów.

Wiele wskazywało na to, że podczas listopadowych wyborów śródterminowych czeka nas republikańska „czerwona fala” i poważne straty dla Partii Demokratycznej. Za taką diagnozą przemawiała historia. Partia urzędującego prezydenta zwykle radziła sobie bardzo słabo w pierwszych wyborach po zwycięstwie. W 2018 roku republikanie stracili 42 miejsca w Izbie i 349 mandatów w stanowych legislaturach, a i tak był to lepszy wynik od „srogiego lania”, jakie demokraci zaliczyli w 2010 roku, podczas pierwszej kadencji Baracka Obamy, tracąc odpowiednio 63 i 702 mandaty. Wiele wskazywało, że ten scenariusz się powtórzy. Początek prezydentury Bidena był fatalny, ze wskaźnikiem poparcia regularnie poniżej 40 proc., problemy

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze