W niemieckich mediach ruscy wygrywali już kilkadziesiąt razy

Dodano: 14/09/2022 - Nr 37 z 14 września 2022

Felieton [Okoniem]

W samym Onecie Moskwa co najmniej kilkanaście razy miała podbić Ukrainę, bo opisywano ją jako siłę nie do powstrzymania. Kijów za to przedstawiany był jako nadawca propagandowego przekazu – wręcz bardziej zafałszowanego i zakłamanego niż rosyjski.

Reporterzy tego niemieckiego portalu przekonywali, iż są „sercem z Ukraińcami”, lecz fakty są nieubłagane i nie można ich ukrywać przed polską opinią publiczną. Ten jad propagandy sączony Polakom systematycznie, ale w niezbyt dużych dawkach, miał osłabiać wiarę naszych współobywateli w sukces społeczeństwa ukraińskiego i tym samym zniechęcać nas do pomocy oraz przygotowywać grunt pod niemiecko-francuski projekt dogadywania się z Kremlem, bo przecież „nie ma innej możliwości”. Na szczęście nie wyszło. Plan nie powiódł się, bo Ukraińcy walczą nadzwyczaj mężnie i mądrze, wykorzystują płynącą do nich pomoc, a Rosja jest taka jak zawsze. Sieje strach okrucieństwem i bestialstwem, ale to jej najmocniejszy potencjał.

     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze