Ameryka niemile widziana

Dodano: 30/04/2013 - Nr 18 z 30 kwietnia 2013

CHINY–USA \ Po wizycie Johna Kerry’ego w Pekinie

Chińskie ministerstwo obrony otwarcie zarzuciło Stanom Zjednoczonym eskalację napięcia w regionie Azji Wschodniej i Pacyfiku poprzez zwiększanie swojej obecności wojskowej i zacieśnianie sojuszy militarnych.   Kiedy w związku z kryzysem na Półwyspie Koreańskim John Kerry gościł 13 kwietnia w Pekinie, wszystko wydawało się być w najlepszym porządku. Amerykański sekretarz stanu zachęcał chińskie władze, aby wpłynęły na swojego sojusznika w Phenianie, zanim ten uczyni coś nieodwracalnego. W odpowiedzi Kerry usłyszał obietnicę współdziałania z innymi państwami, w tym z USA, w celu złagodzenia napięcia w regionie. Tymczasem dwa dni później nastąpiła całkowita zmiana tonu wypowiedzi. Chińskie ministerstwo obrony w niezwykle stanowczy sposób wyraziło zaniepokojenie reorientacją polityki Stanów Zjednoczonych, które po zaniku napięć w Europie i niepowodzeniu wojny w Iraku i Afganistanie ponownie skupiły uwagę na regionie Azji Wschodniej i Pacyfiku. Pekin zarzucił Waszyngtonowi, że przyjęta
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze