Rocznica

Na krótki moment ulegliśmy iluzji, że może dzięki tragedii staniemy się lepsi, a każdy łotr okaże się tym dobrym łotrem. Przecież wojna polsko-polska miała być tylko grą. Na niby! Mówiło się: „Popyskują na sali sejmowej, połomocą w studiach telewizyjnych i pójdą razem na wódkę”. Otóż nie pójdą. Już nie!

Ma rację Rymkiewicz twierdząc, że to, co pękło, już się nie sklei. Kiedy wreszcie oddadzą władzę, nie będą nazywani ludźmi honoru. Żmudna walka o prawdę stała się bowiem nie tyle rozpraszaniem mgły, ile topieniem pokrywy śnieżnej, a wyłonione spod niej brudy okazały się gorsze od najczarniejszych wizji.

Wiedzieliśmy o przekazaniu dochodzenia w ręce Rosjan (rzec
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: