Warto było

Dodano: 10/08/2022 - Nr 32 z 10 sierpnia 2022

Felieton [Wrzutka]

Jak zwykle o tej porze powraca spór na temat sensu Powstania Warszawskiego. Z jednej strony jednoczy on znakomitą większość polskich patriotów, z drugiej dziwną zbieraninę – endeckich realistów, postkomunistów, pseudo-Europejczyków.

Zadziwiająca to koalicja, której uczestników nie będę wartościował, bo są tam ludzie mądrzy i uczciwi, choć z antypiłsudczykowską obsesją, jak Rafał Ziemkiewicz, i ponurzy rewindykatorzy historii w stylu Piotra Zychowicza, którego najnowsze prace wyglądają jak rozwinięte tezy z notatnika aktywisty KPP. Tymczasem zanim zaangażujemy się w jakąś sprawę, powinniśmy popatrzeć, jakie stanowisko ma tu Moskwa i poszukać dokładnie odwrotnego. W sporze bić się czy nie bić zawsze należy pytać o efekty: czy uległe Królestwo Polskie, bez powstań i oporu, mogłoby zachować polską tożsamość? Bo wiarę w samorzutną demokratyzację imperium carów mogli żywić jedynie jego agenci albo użyteczni idioci. Celem Rosjan było zawsze unicestwienie Polski.

     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze