To im władza każe jeść szczaw

Dodano: 16/03/2013 - Nr 12 z 20 marca 2013

Jednym z najbardziej popularnych programów związanych z dożywianiem dzieci jest „Szklanka mleka”, finansowana przez Agencję Rynku Rolnego. Autorzy raportu opublikowanego przez fundację „Maciuś” piszą wprost, że wypicie mleka jest niewątpliwie pomocne, jednak niewystarczające dla niedożywionego dziecka. – W jaki sposób szkoły mają skutecznie pomagać nakarmić dzieci z ubogich rodzin, skoro w wyniku polityki rządu i samorządów likwidowane są stołówki? Firmy kateringowe, które obsługują szkoły, nie są w stanie zapewnić uczniom odpowiedniego wyżywienia – mówi Sławomir Kłosowski (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Edukacji. – Są granice oszczędności – dodaje. – W naszej szkole problem niedożywienia widać gołym okiem – przyznaje jedna z nauczycielek gimnazjum na stołecznej Pradze. Wyjaśnia, że w dzielnicy tej mieszka wyjątkowo dużo rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej czy wręcz patologicznych. Tu próby likwidacji stołówki spotkały się z protestem nauczycieli. – Dla
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze