Antychryst pojawi się jako przyjaciel ludzkości. Premiera książki „Między Chrystusem a antychrystem” 

Dodano: 20/07/2022 - Nr 29 z 20 lipca 2022

KULTURA [NASZ PATRONAT]

Będzie zdobywał sobie powszechne poparcie jako obrońca praw człowieka i zwierząt, jako wielki humanista, także człowiek religijny wierzący w Boga. Jedna rzecz będzie tylko zdradzała antychrysta – niechęć i awersja do Chrystusa oraz chęć zastąpienia Go sobą – mówi ks. Robert Skrzypczak. Rozmawia Sylwia Krasnodębska

*Antychryst to nie jest brzydki agresor spod ciemnej gwiazdy, lecz uśmiechnięty negocjator o pojednawczej twarzy?

Tak go rysowało wielu chrześcijańskich myślicieli, ludzi modlitwy, mistyki. Tych, którzy zgłębiali słowo Boga, dobrzy obserwatorzy rzeczywistości wokół: Władimir Sołowjow, wcześniej także Robert Benson, potem kardynał Giacomo Biffi i wreszcie także papież Benedykt XVI. Oni zwracali uwagę, że antychryst nie przychodzi pod postacią piekielną, odrażającą, dramatyczną, straszliwą, nie cuchnie siarką. Wręcz przeciwnie, pojawi się jako przyjaciel ludzkości, dobroczyńca, wielki humanista. Człowiek, który będzie

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

Mateusz Sobstel

W tym numerze