Komisja Millera utajniła rysunki techniczne

Dodano: 27/02/2013 - Nr 9 z 27 lutego 2013

Jakie badania, np. dotyczące wytrzymałości poszycia i nitów, mogliby wykonać polscy eksperci, mając do dyspozycji bliźniaczy samolot Tu-154 nr 102? Nie trzeba całego samolotu, wystarczą konkretne części, które można by poddać badaniom, czyli np. elementy poszycia, wytłoczki aluminiowe itd. Możemy więc wziąć do badań element poszycia, np. wygiętą płytę aluminiową z tego samego materiału, z którego był wykonany Tu-154, albo wytłoczkę aluminiową, która reprezentowałaby wzdłużnicę, i obciążyć je na jakimś stanowisku testującym – wtedy będziemy wiedzieli dokładnie, jakie siły spowodowały wyrwanie nitów w tupolewie nr 101.Nie będzie różnicy między taką modelową konstrukcją a prawdziwym samolotem? W takich badaniach chodzi o prawa fizyki, które są niezmienne. Konstrukcja samolotu to – mówiąc najprościej – wręgi i wzdłużnice. Wszystkie obciążenia kadłuba przenoszone są w niej na poszycie poprzez nity. To struktura działająca na takich samych zasadach jak
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze