Pat i groźba niepowodzenia

Dodano: 12/04/2011 - Nr 15 z 13 kwietnia 2011

Inne interwencje Kaddafi, zwłaszcza w działaniach wobec własnych obywateli, zaczął coraz bardziej przypominać Saddama. A usunięcie tego drugiego wbrew propagandzie, licznym błędom po jego obaleniu oraz kosztom ludzkim i materialnym było uprawnione, sensowne i celowe. Niezależnie od tego, jak potoczą się losy Iraku, kraj ten raczej nie zaatakuje sąsiadów ani nie wymorduje w imieniu rządu dziesiątków tysięcy obywateli, chowanych potem w masowych grobach. Czarna legenda operacji w Iraku to jednak osobna sprawa. Powiem tu tylko, że już w 1998 r. Kongres uchwalił podpisaną przez Billa Clintona rezolucję, iż oficjalnym celem politycznym USA jest usunięcie Saddama i zmiana tamtejszego reżimu. Także inne tego typu działania nie kończyły się tak źle (wyłączywszy takie przypadki jak Somalia). Albańczycy z Kosowa nieco oszukali opinię międzynarodową. Powstałe państewko nie jest na pewno zachęcającym przykładem, ale akcja zewnętrzna (bez mandatu ONZ, mandat ów jest mitologizowany
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze