Madryt znowu historyczny. Szczyt NATO i rosyjskie zagrożenie

Dodano: 06/07/2022 - Nr 27 z 6 lipca 2022

ŚWIAT [SOJUSZ PÓŁNOCNOATLANTYCKI, WSCHODNIA FLANKA]

Choć zakończony szczyt NATO nie spełnił wszystkich oczekiwań państw wschodniej flanki, szczególnie państw bałtyckich, to jednocześnie pokazał siłę Sojuszu, który na nowo odnalazł swoją witalność i strategiczną rolę. Daleko mu na pewno do „śmierci mózgowej”, o której mówił kilka lat temu prezydent Emmanuel Macron. 

Gdy ćwierć wieku temu, w 1997 roku, szczyt NATO także miał miejsce w Madrycie, na agendzie było przyjęcie do Sojuszu Polski, Czech i Węgier. Podpisano też „kartę szczególnego partnerstwa” pomiędzy NATO a Ukrainą.

Teraz, znowu w Madrycie, potwierdzono rozszerzenie Sojuszu o dwóch kluczowych nowych członków, Szwecję i Finlandię. Zmieniono i zaktualizowano koncepcję strategiczną, nazywając Rosję „najważniejszym i bezpośrednim zagrożeniem dla członków Sojuszu”. Zwiększono liczebność Sił Szybkiego Reagowania NATO (NRF) z 40 tys. do ponad 300 tys. W Polsce zaś znajdzie się stała baza dowództwa V Korpusu Armii Amerykańskiej. 

Szczyt

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze