Platforma nie chciała bronić wschodniej Polski. Rozmowa z wicepremierem Mariuszem Błaszczakiem

Dodano: 29/06/2022 - Nr 26 z 29 czerwca 2022
FOT. KPR. WOJCIECH KRÓL
FOT. KPR. WOJCIECH KRÓL

Wywiad numeru [Bezpieczeństwo RP, NATO, wojna na Ukrainie]

Gdy powołałem do życia 18. Dywizję Zmechanizowaną, to emerytowani generałowie zawzięcie krytykowali tę decyzję. Twierdzili, że błędem jest ustawianie wojska na granicy. A to oznacza, że oni nie chcieli bronić polskiej granicy wschodniej. I właśnie dlatego wraz z politykami PO i PSL likwidowali jednostki wojskowe w tej części naszego kraju. Skoro uznawali za zasadną obronę dopiero Polski na zachód od Wisły, to zakładali, że w razie ataku wróg opanuje Lubelszczyznę, Podlasie, znaczną część Mazowsza i Podkarpacia. Jak się kończy wpuszczenie wroga na swoje terytorium, to widzieliśmy w Buczy czy Irpieniu – mówi „Gazecie Polskiej” wicepremier Mariusz Błaszczak. Z Mariuszem Błaszczakiem rozmawiają Katarzyna Gójska i Piotr Lisiewicz

Czy już się Pan przyzwyczaił do bycia premierem? Dziennikarze, a nawet współpracownicy mylą się jeszcze w tytułowaniu.

Gwarantuję, że w podejściu do powierzonych mi zadań nic się nie zmieniło. Nie przeżywam

     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

Piotr Lisiewicz
Piotr Lisiewicz

W tym numerze