Dziewczyny na wojennej ścieżce

Teraz, we „Wrogu numer jeden”, to kobieta pozwala, by pochłonęła ją walka. Chodzi o polowanie na Bin Ladena, winnego zniszczenia WTC. Amerykanie chcą wykończyć przywódcę Talibów, a wcieleniem ich zapamiętania jest w filmie Maja (Chastain). Aktorka, która zagrała słodką idiotkę w „Służących” i była zrozpaczoną matką w „Drzewie życia”, przeistacza się z kruchej dziewczyny w zdeterminowaną agentkę CIA.
Choć w otwierających film scenach tortur wygląda, że zwycięży w niej odraza. Owe tortury – podtapianie, bicie, głodzenie, zamykanie w skrzyni, podciąganie na łańcuchach kuriera Talibów – wywołują protesty na obu półkulach. Tylko cyniczni Polacy sarkają, że ostatnio, w głupi co prawda sposób, przypomniano im gorsze udręki. Bigelow przedstawia tortury jako paskudny sposób zdobywania informacji w tzw. wojnie niesymetrycznej, w której przeciwnik wysadza hotele, autobusy, metro, samochody z negocjatorami… Oglądamy parę takich ataków, zaskakują nas i bohaterkę, która cudem wyjdzie z nich cało, podobnie jak z zamachu przy wyjeździe z ambasady w Pakistanie.

Bigelow tłumaczy w wywiadach, że pokazywanie tortur nie oznacza ich akceptacji, a filmuje wojnę, w której strony sięgają po straszne środki i próbują się nawzajem oszukać. Nie wyważa też racji, choć torturowany (Kateb) rzuca tu w twarz Amerykaninowi (Clarke), że jest sługą korporacji. Maja nie uczestniczy w tym retorycznym sporze ani w walce. Przegląda setki zdjęć, przesłuchuje taśmy, porównuje relacje, komunikaty, kojarzy fakty i na przekór wszystkiemu zmusza zwierzchników, by skierowali ludzi i środki w miejsce, w którym funkcjonuje domniemany kurier Bin Ladena. A potem sam wróg numer jeden.

Nie poznamy osobistych przyczyn determinacji Mai, która rzuca szefowi CIA, że „jest tym sukinsynem, który wytropił łajdaka”. Jej przyjaźnie, zbliżenie z kolegami w walce, są zdawkowe. Koleżanka agentka (Ehle) zginie w zamachu. Szefowie zaczynają się Mai bać. Pozostanie samotną enigmą, ale to jej energia...
[pozostało do przeczytania 37% tekstu]
Dostęp do artykułów: