Miłość nie zna granic

Uzdrawiał, przepowiadał przyszłość, doświadczał obecności Jezusa, Maryi i aniołów, kontaktował się z duszami cierpiącymi w czyśćcu, w cudowny sposób rozmnażał pożywienie i Chleb eucharystyczny, porozumiewał się w językach, których nie znał. Szczególnie interesującymi darami, jakie otrzymał Stygmatyk z Gargano, była bilokacja oraz kardiognostyka. Bilokacja jest zdolnością przebywania człowieka w tym samym czasie w dwóch różnych miejscach, kardiognostyka umiejętnością czytania w sercach i sumieniach innych ludzi.

Tak jak wiele innych zjawisk natury mistycznej, także bilokacja wymyka się badaniom naukowym. Nadal nie wiadomo, czy „podróżuje” sama dusza, czy też dusza wraz z ciałem. Człowiek bilokujący może objawiać się drugiemu człowiekowi jako niematerialny duch albo też jako zwykły człowiek z krwi i kości. Wielu bilokujących mistyków mówiło o tym, że i w jednym, i w drugim miejscu przebywania czują swoje ciało, i mogą wykonywać w tym czasie dwie różne czynności. Pytany o to Ojciec Pio, twierdził, że kiedy się bilokuje, osoba taka „wie, czego chce, wie, dokąd idzie, ale nie wie, czy tylko duchem, czy razem z ciałem i duszą”. Niektórzy badacze uważają, że mamy tu do czynienia z rozszczepieniem świadomości.

Niezwykły dar bilokacji posiadało wielu ludzi Kościoła. Byli wśród nich św. Antoni z Padwy, św. Franciszek Ksawery, św. Lidwina z Schiedam, św. Alfons Liguori, św. Jan Bosko, bł. Katarzyna Emmerich, służebnica Boża Marta Robin, służebnica Boża karmelitanka Matka Teresa od Jezusa Marchocka. Wiele bilokacyjnych podróży odbyła francuska zakonnica Yvonne-Aimee de Malestroit.

Markiza i generał

Jednym z najbardziej znanych przypadków bilokacji Ojca Pio była jego niezwykła obecność podczas narodzin markizy Giovanni Rizzani Boschi. Wydarzyło się to 8 stycznia 1905 r. Ojciec Pio miał wtedy 18 lat i był klerykiem. Około godz. 23 modlił się z bratem Anastazym na chórze zakonnym klasztoru Kapucynów w Campobasso. „W...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: