Radary frajerom

Przypomnę – ponarzekawszy na stan dróg, podsumowywał on tak: „Oto filozofia Prawa i Sprawiedliwości: kontrolować wszystkich, wszystkich bez wyjątku! Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary”. Dziś, przypominając tę wypowiedź, wszyscy skupiają się na drugim zdaniu, a tymczasem naprawdę ważna jest końcówka pierwszego.

Nie to oburzało lidera PO i kibicujące mu salony, że PiS chce kontrolować – ale że chce kontrolować wszystkich, wszystkich bez wyjątku (nagranie wisi w internecie, proszę posłuchać, jak mocny nacisk kładzie Tusk na te ostatnie słowa). Sama kontrola jest OK. Ale kontrolować należy frajerów, biedotę – a nie „wszystkich”. Bo jeśli wszystkich bez
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: