Nowy ajfon czy setka zamordowanych dzieci?

Dodano: 23/03/2022 - Nr 12 z 23 marca 2022

Felieton [Jedziemy]

Grupa niemieckich ekonomistów postanowiła przyjrzeć się oczywistej kwestii, wynikającej wprost z pytań zadawanych głośno w Europie, odkąd pierwsze pociski spadły na miasta Ukrainy – skoro wprowadzono sankcje na Rosję, ale wyjątkiem od nich jest główne źródło przychodów Kremla, czyli eksport gazu i ropy, to ile kosztowałoby niemiecką gospodarkę natychmiastowe zrezygnowanie z tych zakupów. 

Opracowanie, które opublikowano na początku marca, prowadzi do wniosków zaskakujących. Naukowcy stwierdzają, że koszt takiej rezygnacji wcale nie byłby tak wysoki, jak mogłoby się wydawać. W zależności od zastosowanego modelu matematycznego wahałby się od około 120 euro na głowę statystycznego Niemca w wariancie najtańszym, do kwoty około 1000 euro w wariancie najdroższym. 

Oznacza to, że cena, jaką Niemcy musiałyby zapłacić za to, by nie być wspólnikami reżimu bandytów mordujących dzieci, kobiety i bombardujących masowo cywilne obiekty, mieści się gdzieś pomiędzy

     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze