Janukowycz lawiruje

Styczeń może być kluczowy dla najbliższej przyszłości Ukrainy. Do Kijowa przyjedzie szef rosyjskiej dyplomacji rozmawiać o integracji ze Związkiem Celnym Rosji, Białorusi i Kazachstanu, a MFW rozważy kredyty dla Kijowa. Wiktor Janukowycz szuka szybkich pieniędzy, lawirując między Moskwą a Brukselą. Szuka takiej formuły dołączenia się do niektórych przepisów Związku Celnego, które nie przeczyłyby parafowanej i oczekującej na podpisanie umowie stowarzyszeniowej Ukraina–UE. Janukowycz chce korzyści gospodarczych zarówno od UE (stowarzyszenie), jak i Rosji (wejście do Związku Celnego w formule 3 plus 1) bez zobowiązań politycznych.Kryzys u drzwi Ukraina nie jest już w stanie rozwijać się gospodarczo bez reform (odkładanych z powodu wyborów) i w tym roku albo ustąpi żądaniom politycznym potencjalnych kredytodawców (Rosja lub Zachód), albo pogrąży się w kryzysie. W nowy rok wchodzi ze spadkiem produkcji przemysłowej, najniższymi od pięciu lat rezerwami walutowymi,
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze