Żyjesz skromnie? Jesteś śmieciem

O pogardzie dla uczciwych i skromnych

Pogarda i nienawiść do ludzi uczciwych, skromnych, religijnych, przechowujących pamięć o przodkach – oto postępowa ideologia „młodych, wykształconych z dużych miast”. (...)

Tak myślą pozerzy, którzy ze swoich czarnych terenówek (średnia cena 150 tys. zł) z pogardą patrzą na mojego starego Fiata Uno. Często jadą 15 cm za tylnym zderzakiem mojego auta, manifestując swoją złość. Jakby chcieli powiedzieć: „co się tak wleczesz, pier...ny nieudaczniku! ”. Im się udało – w Polsce bezprawia, oligarchicznych synekur, postkomunistycznych powiązań i stronniczości wielu sądów. Półinteligenci, którzy od niedawna wskakują we włoskie buty i w eleganckie garnitury, muszą się bardzo pilnować, aby na jotę nie wykroczyć poza prościutki kurs neomarksistowsko-quasi-liberalny. Słoma wystaje im jeszcze tu i ówdzie. Och! Jakby się chciało przybić piątkę z jakimś celebrytą! (...)
Najpierw pozbądźmy się „blokowisk” i „blokersów”. Chociaż warszawski Ursynów z wyrosłymi od czasów PRL lasami między budynkami wygląda dziś o niebo lepiej niż nowy betonowy kołchoz na Kabatach (który upodobało sobie wielu wykształciuchów-Nadludzi), któryś z ferajny udeckich reżyserów nazwał Ursynów gettem. Przyjęło się. „Gdzie mieszkasz?” – to jedno z pytań sprawdzających, czy Nad ma do czynienia z równym sobie. Żyjesz skromnie? Jesteś śmieciem. Że onych fortuny to bardzo często skutek nepotyzmu, korupcji, spapranego prawa itp.? Bzdura. Zawiść. Przejaw retoryki w „wojnie polsko-polskiej”, którą – jak wie każde dziecko – rozpętał i nasycił kłamstwem i agresją Jarosław Kaczyński.

„Nadludzie i my”, „Nowe Państwo”, 9 (67)/2011

III RP rządzi głównie progenitura ubeków, biznesmeni dziwnej proweniencji, chciwi i klakierscy dziennikarze oraz polityczni cwaniacy. Im jest dobrze. Z czasem polubili jedni drugich. Wyobrażają sobie siebie jako ponadnarodową elitę. Całą resztą Polaków gardzą.

...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: