Polska dyplomacja zeszła na PSY

Na wykorzystanie budynku Ambasady w nagraniu wyraził zgodę kierownik placówki. Ambasador T. Chomicki, znany ze swojej aktywnej obecności w mediach, realizując od 3 lat długofalową politykę promocji Polski, wykorzystuje tę szansę dla spopularyzowania Polski w Chinach, szczególnie w kręgach chińskiego biznesu, którego czołowi przedstawiciele towarzyszą mu w nagraniu. Jak wnioskować można z komentarzy chińskich »netizens«, dla których klip jest przeznaczony – robi to skutecznie. (Ponad 41 tysięcy wyświetleń w ciągu 24 godzin, obecnie blisko 90 tysięcy odsłon!). Klip zamieszczony na portalu QQ.com opatrzony jest komentarzem, z którego wynikają cele promocji” – odpisał nam Maciej Gaca – radca, kierownik Wydziału Kultury Ambasady RP w Pekinie. Argumentacja podwładnego ambasadora mnie nie przekonała. Gdyby bowiem liczbą kliknięć mierzyć skuteczność polskiej dyplomacji, to natychmiast należałoby wysłać na placówki „Chytrą babę z Radomia”, „Mięsnego jeża” czy „Josina z Bażin”, bo ich klipy na
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze