Liberalny autorytaryzm Justina Trudeau. „Konwój wolności” i stan wyjątkowy

Dodano: 23/02/2022 - Nr 8 z 23 lutego 2022
FOT. CARLOS OSORIO/REUTERS/FORUM
FOT. CARLOS OSORIO/REUTERS/FORUM

ŚWIAT [Kanada, protest kierowców ciężarówek]

Większość Kanadyjczyków nie popiera postulatów i metod „Konwoju wolności”, szczególnie blokowania ważnego, międzynarodowego mostu. Jednocześnie nietrudno zauważyć, że premier Trudeau, próbując przywrócić porządek w Ottawie, wyciągnął przeciwko protestującym najcięższą artylerię.

„Ci ludzie – bardzo często mizogini, rasiści, nienawidzący kobiet, zaprzeczający nauce, ten margines” – te słowa premiera Trudeau na temat protestujących pokazały, na jakiej interpretacji wartości oparta będzie narracja wokół konfliktu, którego zarzewiem były covidowe restrykcje. Gdy podczas niedawnej debaty parlamentarnej deputowana Partii Konserwatywnej wypomniała premierowi te słowa, ten zdecydował się podwoić stawkę. „Partia Konserwatywna może stać w jednym szeregu z ludźmi, którzy machają swastykami, którzy wymachują flagą Konfederacji” – grzmiał Trudeau. 

Dla liberalnych mediów, głównie tych z USA, kanadyjski kryzys stał się okazją do przećwiczenia tych samych tropów,

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze