Czy Polska potrzebuje prawicowej międzynarodówki? Jak grać z prorosyjską Le Pen?

Dodano: 09/02/2022 - Nr 6 z 9 lutego 2022

ŚWIAT [KONGRES PARTII PRAWICOWYCH, ROSJA, ORBÁN]

Porozumienie europejskich partii prawicowych, gdy bierze się pod uwagę postawę i poglądy Marine Le Pen czy Viktora Orbána, na pewno nie jest sojuszem marzeń. Ale by ocenić te działania polskiego rządu, trzeba postawić je w odpowiednim układzie odniesienia. Bo alternatywą jest dzisiejszy główny nurt europejski, który bez skrupułów dąży do zmiany rządu w Warszawie. 

– Jest mi wstyd. Jako Hiszpanie mamy lepiej wiedzieć, kogo powinni wybierać Polacy? To jest obraza narodu polskiego, to jest właściwie kolonialistyczna deklaracja, to atak na suwerenność Polski. Mnie, jako Hiszpanowi, jest wstyd ze względu na to, co mówi pan González Pons. Chcemy, żeby podał się do dymisji, żądamy jego dymisji. Tak nie może być. Ten człowiek powiedział słowa, których nie wolno mówić wobec przyjaznego narodu – mówił w rozmowie z Michałem Rachoniem lider hiszpańskiej partii VOX Santiago Abascal, komentując wypowiedź swojego rodaka Estebana Gonzáleza Ponsa, który niedawno stanął na

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze