Zacisze melomana

Dodano: 09/02/2022 - Nr 6 z 9 lutego 2022

Kultura [Muzyka]

Recenzje płyt: Josephine Foster, GODMOTHER oraz Tomasz Daroch, MONOLOGUE POLISH SOLO CELLO WORKS

Od opery do alternatywy

[5/6 gwiazdek]

Josephine Foster, GODMOTHER Fire

Josephine Foster od dzieciństwa fascynował świat opery. Choć ostatecznie jej muzyczna droga znacznie odbiegła od ulubionych arii i nigdy nie doprowadziła do spotkania ze sceną operową, niezwykły, wibrujący sopran Foster fantastycznie odnalazł się w muzyce folkowej. Przy skromnym akompaniamencie ukulele nagrywała piosenki dla dzieci, sięgała po pieśni niemieckich romantyków, a wraz z zespołem Victora Herrero podejmowała motywy hiszpańskich pieśni ludowych. Najnowszy album „Godmother” to powrót do rodzinnego Kolorado. W melodyjnych, gitarowych pieśniach jest coś z archaicznej magii utworów Joni Mitchell, a jednak dodatek syntezatorowych brzmień porywa je w nowym, nieznanym kierunku.  Wiolonczelowe monologi

     
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze