Powstanie 1863

Dodano: 19/01/2022 - Nr 3 z 19 stycznia 2022

Felieton [Myśli nienowe]

Nieustannie mnie zachwyca ten łańcuch pokoleniowej siły ducha, który wyrasta z powstania styczniowego. Oczywiście – rację mają wszyscy jego krytycy wskazujący liczne błędy, nieprzygotowanie, chaos, źle podejmowane decyzje. 

Jednym z najważniejszych krytyków powstania był przecież zarazem jego największy admirator – Józef Piłsudski. Właściwie idąc tropem myślowym Marszałka, dojść można do jednego z najrozsądniejszych spojrzeń na całość zjawiska, jakim było powstanie styczniowe. To na pierwszy rzut oka może wydawać się sprzeczne, ale można z jednej strony stawiać na piedestale powstańców bijących się bohatersko z Moskalami, a z drugiej starać się zrozumieć postać margrabiego Wielopolskiego. Chociaż jeśli chodzi o tego ostatniego, uważam, iż podważył możliwość szanowania jego wyborów przez to, co uczynił w nocy z 7 na 8 listopada 1861 roku: przyczyniając się projektem dekretu o możliwości strzelania do tłumu (po trzykrotnym wezwaniu do rozejścia się) do

     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze