USA - Duchowa tragedia Newton

Sześcioletni Noah Posner był najmłodszy w grupie dwadzieściorga dzieci, które zastrzelił Adam Lanza. Od jego kul zginęły także wychowawczynie i nauczyciele ze szkoły podstawowej w Newtown w stanie Connecticut.

Ta zbrodnia wstrząsnęła Stanami Zjednoczonymi niemal w takim samym stopniu jak ataki terrorystyczne z 11 września 2011 r. Bo to, co wykraczało poza wyobraźnię, stało się rzeczywistością – celem zamachowca stały się bezbronne, kilkuletnie dzieci.

W Waszyngtonie zabrzmiały dzwony. Kongresmeni pochylili głowy na znak czci dla ofiar. I nawet w mediach, które gonią za sensacją, zapanowała atmosfera powagi, a nawet strachu – jak uważali niektórzy komentatorzy, m.in.
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: