Budżet, czyli naciągana propaganda

Dodano: 30/12/2012 - Nr 1 z 2 stycznia 2013

Bezpodstawny optymizm czy chciejstwo? PKB w III kwartale ub.r. spadł do poziomu niższego niż przeciętna w UE – do 1,4 proc., a prognozowane dochody podatkowe okazały się dużo niższe. Jednak rząd zakłada, że w 2013 r. dochody podatkowe będą wyższe od tych, które przewidział na ub.r.! Ogółem dochody podatkowe mają wzrosnąć o 5,1 proc. Wpływy z podatku VAT będą o 4 proc. wyższe, z akcyzy – o 3,4 proc., z podatku dochodowego od przedsiębiorstw (CIT) – o 11,3 proc., a z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) – o 6,2 proc. W liczbach bezwzględnych podatek VAT to największa pozycja dochodów budżetu. Przy łącznej kwocie dochodów, która w 2013 r. ma wynieść 299 mld 385 mln zł – rząd zaplanował zebrać z podatku VAT 126,4 mld zł! Tymczasem w ub.r. dochody z VAT znacząco spadły, bo spadł (i nadal spada) popyt krajowy. Polacy mają coraz niższe dochody. W resorcie finansów pojawia się domysł, że Rostowski zamierza znów podnieść VAT!Prognozowane gruszki na wierzbie
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze