Towarzysze od bezpieczeństwa

Przed siedmioma laty Stowarzyszenie Euro-Atlantyckie (SEA) zorganizowało spotkanie panelowe poświęcone „Strategicznemu przeglądowi obrony”. Ówczesny prezes SEA Bronisław Komorowski zaprosił na nie gen. Stanisława Kozieja, wykładowcę Akademii Obrony Narodowej, który przedstawił gościom swoją koncepcję przeprowadzenia Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego. Prelegent wyraził wówczas opinię: „Zadanie to powinna podjąć albo Rada Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego w głównej roli wykonawczej, albo nieistniejąca, niestety, rządowa struktura ponadresortowa do spraw bezpieczeństwa narodowego”. Kilka miesięcy później, w listopadzie 2005 r., gen. Koziej został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. 26 lipca 2006 r. podał się do dymisji, uzasadniając ją tym, iż nie chce własnym nazwiskiem firmować zmian, z którymi się nie zgadza. Chodziło o plany reformy Sztabu Generalnego oraz projekty prezydenta Lecha
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze