Demokraci w zmowie z Rosją. Jak próbowano wrobić Donalda Trumpa

Dodano: 17/11/2021 - Nr 46 z 17 listopada 2021

ŚWIAT [Śledztwo ws. Russiagate: Durham, Trump, Clintonowie]

Dzięki śledztwu specjalnego prokuratora Johna Durhama na jaw wychodzi, jak demokraci, używając służb specjalnych z czasów Obamy i korzystając ze swoich rosyjskich kontaktów, próbowali wrobić Donalda Trumpa w tzw. rosyjską zmowę.

Amerykańskie media nazwały tę historię rosyjską zmową (Russian collusion). W centrum narracji znajdowała się teza, że nie byłoby zwycięstwa Donalda Trumpa i porażki Hillary Clinton w 2016 roku, gdyby nie pomoc Rosji i reżimu Władimira Putina. 

Cała operacja pokazuje dwa zjawiska. Po pierwsze, jak łatwo na podstawie kruchych dowodów i historii wyssanych z palca sterować oburzeniem liberalnych mediów i opinii publicznej, jeśli tylko cel ataku jest wystarczająco znienawidzony. Po drugie, jak łatwo jest przestawić medialną wajchę. Gdy rzekome konszachty z Rosją miały stać się podstawą do osłabienia prezydentury Trumpa, bardzo szybko zapomniano o tym, że to demokraci, z Barackiem Obamą i Hillary Clinton na czele, byli

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze