Taryfikator według Drakona

Dodano: 20/10/2021

Felieton [Wrzutka]

Wielka wojna z kierowcami wkracza w ostateczną fazę. Zapoznałem się z tzw. nowym taryfikatorem punktów karnych i dochodzę do wniosku, że kolejnym krokiem może już być tylko kompletny zakaz ruchu drogowego. 

Rozmiar kar i ich dokuczliwość przekracza wszelkie wyobrażalne granice, a świadomość, że za półtora wykroczenia można stracić prawo jazdy, przejmuje grozą. Co gorsza, idę o zakład, że jeśli idzie o zmniejszenie liczby wypadków, efekty będą niewspółmierne do kar. Historia uczy, że po przekroczeniu granicy rozsądku strach przestaje działać. Jedyne zyski w sprawie odniosą być może samorządy. Reszta straci. Nie tylko ludzie pozbawiani prawa jazdy, często w efekcie ledwie dwóch pomyłek w ciągu dwóch lat, ale również ich rodziny, gdy samochód jest środkiem zarabiania pieniędzy. Nie trzeba mieć specjalnej wyobraźni, żeby przewidzieć też gwałtowny wzrost skali korupcji. Ludzie zamożni będą gotowi zapłacić KAŻDĄ sumę, żeby się wybronić. Zwiększy się także łamanie

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze