Bałkany Zachodnie i UE – niespełnione obietnice. Jak UE straciła apetyt na rozszerzenie

Dodano: 20/10/2021

ŚWIAT [Unia Europejska, Bałkany Zachodnie, rozszerzenie wspólnoty]

Przykład niekończącego się i frustrującego procesu akcesji państw Bałkanów Zachodnich do UE pokazuje dobitnie, jak państwa „starej Unii” pieczołowicie bronią swoich spraw, nawet wbrew interesom całej wspólnoty i wbrew narracji, którą w Polsce promuje opozycja.

Rozszerzenie UE o grupę państw nazywaną Bałkanami Zachodnimi, czyli: Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Kosowo, Macedonię Płn. i Serbię, od dawna leży w oczywistym strategicznym interesie całej wspólnoty. Pierwsze, bardzo konkretne obietnice, składano jeszcze w 2003 roku na szczycie w Salonikach. Jednak przez niemal dwie dekady proces przybrał frustrująco cykliczny charakter, w którym najważniejsze państwa UE raz robiły dwa kroki do przodu, by potem zrobić trzy kroki w tył. Choć realnych przeszkód jest ciągle wiele, jak spór Grecji z Macedonią Płn. (wcześniej Macedonią) i Hiszpanii z Kosowem czy ciągle niezadowalające tempo reform w poszczególnych państwach, to nie ma wątpliwości, że kluczową

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze