Sędziowska patointeligencja Taty Maty

Dodano: 13/10/2021

Felieton [Jedziemy]

TK potwierdził rzecz oczywistą, funkcjonującą w polskiej konstytucji – zasadę prymatu polskiej ustawy zasadniczej nad umowami międzynarodowymi. 

Trybunał stwierdził między innymi, że unijne instytucje, w tym TSUE, muszą poruszać się w ramach kompetencji, które przyznały im państwa członkowskie. Wszelkie działania poza tymi kompetencjami, zwłaszcza te, które skutkują łamaniem polskiej ustawy zasadniczej, są niezgodne z polską konstytucją, a więc nie mogą obowiązywać w Polsce. W efekcie Trybunał stwierdził jasno, że między innymi szeroko zakrojona akcja kwestionowania przez zbuntowanych sędziów statusu ich kolegów powołanych przez Krajową Radę Sądownictwa jest działaniem bezprawnym. Polski sąd konstytucyjny uznał również inną oczywistą rzecz, że polscy sędziowie nie mogą powoływać się na decyzje TSUE, jeśli te są sprzeczne z polską konstytucją. Orzeczenie Trybunału oznacza, że takie decyzje unijnych instytucji, które sytuują się poza granicami przekazanych

     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze