Iran nie jest problemem wyłącznie izraelskim

Zarówno oficjalne raporty, jak i przecieki z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) wydają się wskazywać, że Iran robi postępy w swoich pracach nad bronią nuklearną. Dziś w mediach pojawiła się nawet informacja, że bomba, którą chce wyprodukować, będzie trzy razy silniejsza od tej, którą Amerykanie zrzucili na Hiroszimę. Mamy nadzieję, przy braku pewności czy optymizmu, że administracja Obamy dotrzyma słowa i powstrzyma Iran, zanim będzie za późno. Kilka miesięcy temu rozgorzała potężna debata po tym, jak premier Netanyahu poruszył kwestię wyznaczania tzw. nieprzekraczalnej granicy. Z perspektywy izraelskiej taka granica zostanie przekroczona z chwilą, gdy Iran wyprodukuje wystarczającą ilość wzbogaconego uranu, by szybko skonstruować bombę. Amerykanie utrzymują tymczasem, że nie ma powodu do obaw, bo m.in. dzięki informacjom przekazywanym przez źródła wywiadowcze wiadomo, ile materiału rozszczepialnego posiada Iran. Stąd przekonanie, że przy użyciu wszystkich możliwych środków uda się powstrzymać Iran przed najgorszym. Możliwe, że będą to również środki militarne. Kiedy czytam najświeższe raporty MAEA, to odnoszę wrażenie, że moment, w którym Iran będzie w stanie wyprodukować bombę atomową, zbliża się wielkimi krokami.

Sugeruje Pan, że Zachód może nie zdążyć z powstrzymaniem Teheranu przed skonstruowaniem bomby?

Powiedziałbym, że jest coraz mniej pewne, iż światu, Izraelowi czy Ameryce wystarczy czasu. To nie zabrzmi przyjemnie, ale pragnę zauważyć przy okazji, że poleganie na źródłach wywiadowczych i ich analizach jest dość ryzykowne, biorąc pod uwagę ostatnie błędy popełnione chociażby w sprawie Benghazi. Coś takiego jak wywiad doskonały nie istnieje. Dlatego Izrael, jak zresztą niedawno podkreślił w swoim przemówieniu premier Netanyahu, może poczekać jeszcze kilka miesięcy, ale ten czas się kończy. Mamy jednak nadzieję, że administracja prezydenta Obamy dojdzie do wniosku, iż minął czas niekończących się...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: