Brukselski układ zamknięty. Wojna z Polską i przyszłość UE

fot. AdoboeStock
fot. AdoboeStock

ŚWIAT [Unia Europejska, Polska, TSUE, Parlament Europejski]

Instytucje UE dążą nie tylko do osłabienia konserwatywnego rządu w Polsce i zmuszenia go do posłuszeństwa. Stawką jest poszerzenie władzy Brukseli o kompetencje, które nigdy nie zostały jej przyznane w traktatach.

„Pani Przewodnicząca, Szanowne Koleżanki i Koledzy, w imieniu wielu Polek i Polaków, jako była Zastępczyni RPO, chcę Was dzisiaj przeprosić… Znowu w PE rozmawiamy o problemach Polski, zamiast rozmawiać o przyszłości, o rozwoju, o umacnianiu Wspólnoty” – powiedziała podczas ostatniej debaty w Parlamencie Europejskim europosłanka Sylwia Spurek. To jednak zupełnie fałszywa alternatywa. Dla wielu polityków chcących jak największej władzy Brukseli, centralizacji i federalizacji, operacja przeciwko Polsce nie jest wcale odwracaniem uwagi od głównego celu. Jest najlepszym środkiem do realizacji tego zamierzenia. Stworzenie atmosfery histerii wokół tego, co dzieje się w Polsce i na Węgrzech, ma doprowadzić do oczywistego wniosku: jak najszybciej trzeba

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze