O jedną klęskę za daleko. Jaka przyszłość czeka Bidena

ŚWIAT [USA, Afganistan, prezydentura Joego Bidena]

Wątpliwości dotyczące stanu zdrowia, afera z laptopem Huntera Bidena, chaos na południowej granicy USA. Biden pokonywał te trudności, przy wsparciu przyjaznych mediów. Jednak klęska wycofania się USA z Afganistanu może okazać się tym kryzysem, którego nie da się załatwić PR-owymi zagrywkami. 

Na lotnisku w Kabulu oprócz tragedii 13 amerykańskich żołnierzy i prawie stu Afgańczyków, którzy zginęli w terrorystycznym zamachu dokonanym przez ISIS-K, zdarzyło się coś jeszcze. Jak domek z kart rozleciał się misternie budowany wizerunek prezydentury Joego Bidena. Dalej mamy co prawda obwinianie za klęskę poprzedniej administracji Donalda Trumpa czy próby chwalenia się tym, ilu Amerykanów i Afgańczyków udało się z Kabulu wywieźć (tak jakby ważniejsze nie było to, ilu obywateli USA jeszcze w Afganistanie zostaje i co się z nimi stanie). Jednak te zaklęcia przestały działać, media, które jeszcze niedawno produkowały panegiryki na cześć uwielbianego prezydenta,

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze