Wewnętrzny agresor

Felieton [Okoniem]

Kreml właśnie testuje polski odzew na sytuację zagrożenia. Przygląda się reakcjom służb, ich metodom pracy, ale nade wszystko bada siłę, z jaką może oddziaływać na opinię publiczną w naszym kraju. To sowiecki model działania przećwiczony podczas wielu konfliktów, w które komuniści byli bezpośrednio zaangażowani. 

Podczas wojny w Wietnamie na propagandę i manipulowanie świadomością ludzi Zachodu wydali więcej niż na działania czysto zbrojne. Dziś do arsenału stosowanych również wówczas metod doszła cała sfera aktywności w mediach społecznościowych oraz przyśpieszenie procesu kolportowania informacji, który nastąpił dzięki internetowi i smartfonom. Ale ciągle bezcenne jest zaangażowanie osób publicznych – wszelkich dziedzin – ich głos, realizowane akcje nakręcają zainteresowanie społeczne i dają szansę na narzucanie agendy. Spójrzmy zatem na bilans operacji ćwiczeń właśnie na polsko-białoruskiej granicy. Po pierwsze, budowanie wizerunku bezsensowności obrony

     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze