Samowykluczanie się z Kościoła

I choć pieniędzy w budżecie nie ma, ale na podlizywanie się liberalnym mediom i walkę z Kościołem zawsze się znajdą. – Wprawdzie dotyka nas kryzys i w przyszłorocznym budżecie województwa są planowane cięcia, ale postanowiliśmy uczynić pewien gest w stronę osób mających problem z bezpłodnością. Ta uchwała będzie pewnym symbolem, pokazującym, że jako samorząd wojewódzki nie chowamy się przed problemami współczesnego świata – mówił „Gazecie Wyborczej” Kazimierz Czekaj, przewodniczący sejmikowej komisji budżetu z ramienia PO. – Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że wniesienie pod obrady sejmiku takiego projektu uchwały może wywołać skrajne emocje konserwatywnej prawicy. Jesteśmy na to przygotowani. Mamy medyczne argumenty, którymi będziemy przekonywać naszych adwersarzy – dodaje. Medyczne argumenty w niczym nie pomogą tym z radnych PO, którzy są katolikami. W ich przypadku, co niezwykle mocno podkreślił metropolita szczecińsko-kamieński, abp Andrzej Dzięga, sprawa jest jasna: jako ludzie
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze