Zupa na upał

Dodano: 30/06/2021 - Nr 26 z 30 czerwca 2021

Kulinaria [Chłodnik]

Na progu lata świat staje do góry nogami. Nagle zupa nie jest gorąca, tylko przyjemnie chłodzi albo smakuje jak deser. Pachnące, aromatyczne, wytrawne lub słodkie chłodniki orzeźwiające jak spacer pod ogrodowym zraszaczem. 

Pomysł na obiad w letni, upalny dzień to niełatwy temat. Na tradycyjną zupę za ciepło, a na gotowanie pełnego dania z mięsem i dodatkami nikt nie ma ochoty i siły. Wtedy z pomocą przychodzą chłodniki, czyli zupy, które przyrządza się ze świeżych warzyw lub owoców – szybkie w wykonaniu i cudownie zimne! 

W naszej szerokości geograficznej z upałami musimy radzić sobie tylko przez kilka miesięcy w roku, podczas gdy mieszkańcy południowej Europy sposobów na ochłodzenie szukają prawie cały rok. Na Półwyspie Iberyjskim są trzy najpopularniejsze rodzaje chłodników – gazpacho, salmorejo i ajo bianco. Najsłynniejsze gazpacho Hiszpanie odziedziczyli po Maurach, którzy zimne danie przygotowywali z miąższu chleba, oliwy, octu, czosnku i wody

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze