Andrzeja Poczobuta trzeba jak najszybciej wyciągnąć z więzienia. Rozmowa z Andrzejem Pisalnikiem, rzecznikiem Związku Polaków na Białorusi

FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA

ŚWIAT [Wywiad]

Mówiliśmy o tym, kim byli Żołnierze Wyklęci, kim była Armia Krajowa, mówiliśmy, jaką rolę odgrywało polskie podziemie, to antyniemieckie i antysowieckie. Z punktu widzenia władz białoruskich, które czują się w jakiejś części spadkobiercami Związku Sowieckiego czy wręcz tradycji stalinowskiej, to już była działalność polityczna i wywrotowa – mówi „Gazecie Polskiej” Andrzej Pisalnik. Rozmawia Maciej Kożuszek

Jak mocno pogorszyła się sytuacja Polaków na Białorusi w ostatnich miesiącach i co spowodowało, że Pan i Pana rodzina zostaliście zmuszeni do opuszczenia kraju?

O pogorszeniu sytuacji świadczy fakt, że dwóch członków Zarząd Głównego Związku Polaków na Białorusi znajduje się w więzieniu, a kilka tygodni temu w więzieniu znajdowała się piątka polskich działaczy. Władza po prostu prowadzi wojnę przeciwko polskiej mniejszości. Wielu działaczy z oddziałów terenowych, ale także na przykład kierowników ośrodków nauczania języka polskiego

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze