Zyziu na koniu Hyziu

Mówią, że nie można komunistów potępiać w czambuł. Ja tam zawsze stałem na stanowisku, że „zamiast liści”, ale teraz dochodzę do wniosku, że taki Układ Warszawski miał jednak także dobre pomysły. Na przykład koncepcja, żeby polskie wojska zaatakowały Danię, moim zdaniem, przetrwała próbę czasu. Ale tym razem atak byłby nie wspólnie z Ruskimi, a w odwecie za płaszczenie się przez Duńczyków przed sowiecką hołotą w kwestii Baltic Pipe. Tylko czy żyją w Polsce jeszcze jacyś wojskowi lub bezpieczniaccy specjaliści od ataku na Danię, u których moglibyśmy zaczerpnąć fachowej wiedzy? Jaruzelski, Kiszczak oraz Siwicki nic już nam nie doradzą, więc pozostaje ojciec posła Macieja Gduli, dawny zastępca Kiszczaka. Czy poseł patriotycznie udostępni nam jego numer?

No chyba, że prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa, wybrałby się znowu do Moniki Jaruzelskiej, olśnił ją swoją elokwencją i wyciągnął podstępem, jakie miasto ojciec radziłby

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze