Wielka Wojna Ojczyźniana. Studium manipulacji

FOT. EHLERT, MAX.
FOT. EHLERT, MAX.

Historia [II wojna światowa]

W propagandzie radzieckiej, potem rosyjskiej – aż do dzisiaj – perspektywa II wojny światowej obejmuje lata 1941–1945. „Wielka Wojna Ojczyźniana” to propagandowy fałsz, w którym prawdziwą rolę Sowietów, sojuszników Hitlera, aż do 22 czerwca 1941 roku skrzętnie skrywano. Polska ponosi główny ciężar, także polityczny, związany z opowiadaniem światu o pełnej i prawdziwej roli sowieckiego państwa w tym największym konflikcie zbrojnym XX wieku.

Kiedyś, gdy szykowałem powieść o wydarzeniach z epoki powstania styczniowego, podążając śladem Łukasińskiego, wybrałem się do Petersburga. Akurat był początek maja. Szykowano się na „święto zwycięstwa”. Na ogromnym placu przed Pałacem Zimowym odbywała się próba generalna wojska rosyjskiego. Oddziały maszerowały defiladowym krokiem, a pomiędzy nimi jeździł gazik z dowódcą, na znak którego z piersi setek żołnierzy wyrywał się głośny okrzyk: „Urrraaa!”. Po plecach przeszedł mi dreszcz – ten krzyk Polakowi, który zna naszą

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze