Miało nie być ofiar!

Chodzi o Irlandię schyłku lat 90. Obie strony są zmęczone, ale IRA próbuje jeszcze zamachu w londyńskim metrze. Przyłapana podczas tej operacji Colette (Riseborouhg), młoda wdowa z dzieckiem, dostaje propozycję nie do odrzucenia. Alternatywą jest kryminał, wizja synka w sierocińcu i jego przyszła kariera jako wtyczki policji w komórce IRA, w której są jej bracia i przyjaciele. Collette nie godzi się od razu, zdrada grozi śmiercią, nawet widzimy, jak mogłaby wyglądać egzekucja. Ale agent Mac (Owen) obiecuje bezpieczeństwo i próbuje dotrzymać słowa.

Film może zaniepokoić miłośników kina sensacyjnego, szpiegowskiego, bo lekceważy reguły konspiracji, przekazywania raportów.
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: