Zacisze melomana

Kultura [Muzyka]

Recenzje płyt: Brodka, BRUT oraz Moby, REPRISE

Moda na „brut”

[3/6 gwiazdek] 

Brodka, BRUT [PIAS]

Monika Brodka nie rozpieszcza słuchaczy nowymi materiałami. Od znakomitej płyty „Granda” upłynęło już ponad 10 lat, a po drodze ukazał się jedynie album „Clashes” i koncertowe „MTV Unplugged”. Długie oczekiwanie artystka wynagradza znacznymi zmianami w muzyce. Tak stało się i tym razem, choć z pewnością, nie dla wszystkich będzie to zaskoczenie miłe. Najnowszym piosenkom daleko do lekkości, powabu, a nawet pomysłowości „Grandy”. „Brut” to płyta mroczna i duszna. Zniekształcone dźwięki, brudne brzmienie są efektem współpracy z londyńskim producentem Olim Baystonem. Zrobiło się więc modnie i awangardowo, ale niestety, niespecjalnie ciekawie.  Nowe emocje

[5/6 gwiazdek]

Moby, REPRISE Deutsche Grammophon

Moby jest bez

     
70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze