Białoruś wymaga wspólnego głosu

Felieton [Okoniem]

Sprawa Białorusi to zarówno wspieranie walki o wolność uciskanego społeczeństwa, jak i kwestia bezpieczeństwa Polski: im większa jest przestrzeń demokracji po wschodniej stronie naszej granicy, tym lepiej. 

Zatem w żywotnym interesie naszego państwa jest wzmacnianie wszelkiej aktywności służącej umacnianiu niepodległości Ukrainy i Białorusi, choć w tym drugim przypadku to zadanie znacznie bardziej skomplikowane, bo Mińsk nie jest państwem faktycznie niezależnym. Nie ulega jednak wątpliwości, iż w każdej sprawie dotyczącej wyzwań strategicznie ważnych dla Rzeczypospolitej polscy politycy powinni zacisnąć zęby, włożyć w kieszeń niechęć czy emocje i mówić jednym głosem. Wiele komentarzy wywołały wypowiedzi wicemarszałka Sejmu zarzucające liderce białoruskiej opozycji zaangażowanie w działania Platformy Obywatelskiej. Trudno rzeczywiście bronić tego rodzaju twierdzeń – nie zamierzam tego robić – jednak zwracam uwagę na fakt, iż nieuczciwością jest traktowanie

     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze