COVID-19: Chiny na wojnie z Zachodem

Dodano: 09/06/2021 - Nr 23 z 9 czerwca 2021

Felieton [Jedziemy]

Od początku epidemii COVID-19 światowe agencje informacyjne przyjęły za obowiązującą opinię, że wirus SARS Cov 2 był samoczynną mutacją, która dokonała się na targu rybnym w Wuhan. 

Ta wersja wydarzeń była od początku wtłaczana w głowy międzynarodowych partnerów i klientów Komunistycznej Partii Chin. I stała się czymś w rodzaju religii. Zadawanie w tej sprawie jakichkolwiek pytań było i jest do dziś uważane za uleganie teoriom spiskowym. Pierwszą instytucją, która w ten sposób wyjaśniała nową chorobę, była Komisja Zdrowia Wuhan. Już 30 grudnia 2019 roku poinformowała, że „niektóre instytucje medyczne znalazły powiązania pomiędzy przypadkami choroby płuc i targiem Huanan”. Ten punkt widzenia przyjęła później Światowa Organizacja Zdrowia, a jej przedstawiciele pomimo tego, że przez wiele miesięcy nie byli dopuszczeni do Wuhan, nie mówiąc o zrównanym w międzyczasie z ziemią targiem rybnym, twierdzili, że wysłuchali „wielokrotnie wielu naukowców, którzy

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze