Załamanie tęczowej fali. Pauza w ideologicznej transformacji USA

ŚWIAT [USA, Joe Biden, lewica, ideologia]

Ostatni rok rządów Trumpa i początki administracji Bidena przebiegły pod znakiem burzliwych lewicowych protestów, w trakcie których postulaty kulturowej lewicy w coraz większym stopniu przedostawały się do amerykańskiego mainstreamu. Teraz jednak Amerykanie pokazali, że są zmęczeni ideologią, a korporacje i politycy postanowili spowolnić tempo rewolucyjnych zmian.

Z pierwszych działań Joego Bidena po objęciu urzędu można było wysnuć wniosek, że oto po raz pierwszy mamy do czynienia z prezydentem, który postanowił być także lewicowym aktywistą. Rozporządzenie, które nakazywało umożliwienie biologicznym chłopcom identyfikującym się jako dziewczynki rywalizacji w żeńskich zawodach sportowych miało o tyle bezprecedensowy charakter, że to właśnie sam prezydent postanowił wyjść przed szereg i popchnąć historię do przodu. Trzeba pamiętać, że nawet wielka rewolucja ideologiczna z czasów Obamy – legalizacja małżeństw jednopłciowych – dokonała się nie za pomocą aktu

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze