Życie oddał za Kościół

Felieton [Z bliska]

W środę, 24 marca, przypada 100. rocznica urodzin Franciszka Blachnickiego, byłego więźnia Auschwitz, kapłana, wychowawcy, założyciela Ruchu Światło-Życie, wybitnego teologa, pastoralisty, duszpasterza.

Ks. prof. Blachnicki wymieniany jest, obok Prymasa Tysiąclecia i św. Jana Pawła, jako ten trzeci duchowy przywódca, który wpłynął na losy Kościoła i losy Polski w XX wieku. Wiele już napisano o operacjach komunistycznej agentury w otoczeniu twórcy Oazy, o jego tajemniczej śmierci i kompromitującym śledztwie IPN prowadzonym w latach 2005–2006. W Watykanie toczy się proces beatyfikacyjny, którego przełomowym akcentem było ogłoszenie dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego. Wiosną ubiegłego roku Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu podjęła nowe śledztwo. Doceniając starania prokuratury, czekając na beatyfikację księdza Franciszka, warto spojrzeć dziś na wybitnego kapłana nie tylko przez pryzmat męczeństwa i kryminalnej zagadki.

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze